piątek, 25 września 2015

Czy przybył już poseł Lechistanu?

Dzisiejszy wpis to kolejna edycja akcji "W 80 blogów dookoła świata". Tym razem piszemy o związkach danego kraju z Polską lub językiem polskim. Postarałam się zatem odnaleźć w naszej historii trochę ciekawostek łączących Turcję i Polskę. Ciekawa jestem, czy wiedzieliście o tych wszystkich faktach?


Kiedy zaczęłam poszukiwać ciekawostek o wspólnej polsko-tureckiej przeszłości, nie przypuszczałam nawet, że dowiem się tak wielu rzeczy. Przede wszystkim okazuje się, że pierwsze stosunki dyplomatyczne pomiędzy naszymi krajami nawiązane zostały już 600 lat temu! W 1414 roku sułtan Mehmed I Çelebi przyjął na dworze w Edirne dwóch posłów przysłanych przez Władysława Jagiełłę- Grzegorza Ormianina i Jakuba Skarbka z Góry i od tego czasu prawie nieprzerwanie trwają relacje dyplomatyczne między naszymi krajami.

poniedziałek, 21 września 2015

Uchodźcy czy migranci? Perspektywa turecka

Od kilku tygodni europejskie media żyją jednym głównym tematem- fala obcokrajowców przybywających od strony Morza Śródziemnego. Nie chcę w żaden sposób zajmować się polityką ani debatować nad sposobami rozwiązania tego kryzysu, ale myślę, że warto pokazać, jak sprawa wygląda z perspektywy tureckiej.

czwartek, 17 września 2015

Na plaży słońce praży

Niby już wrzesień, ale w Turcji lato nadal nie ustępuje i pogoda jest wręcz wymarzona na pluskanie się w morzu lub basenie. A do pluskania się potrzebny jest odpowiedni strój... Turcja pod tym względem może naprawdę zadziwić!!!

Na tureckiej plaży zobaczyć można dosłownie wszystko. Myślicie może, że w kraju islamskim plaża jest dostępna tylko dla kobiet szczelnie okrytych burkami? Nic z tych rzeczy!

środa, 9 września 2015

Miasto Afrodyty

"Od zawsze" uwielbiałam klimaty antyczne. Starożytna Grecja czy Rzym były dla mnie fascynujące i nie przebiła ich nigdy żadna inna epoka historyczna. Dlatego wizyta w niektórych regionach Turcji, gdzie kilka tysięcy lat temu bujnie kwitła cywilizacja antyczna, jest dla mnie jak spełnienie dziecięcych marzeń. Dzisiaj będzie właśnie o jednym z takich miejsc.


Takie widoki gwarantuje tylko antyk ;-)

wtorek, 1 września 2015

Dzień Zwycięstwa

Poszłam sobie wczoraj na spacer do mojego "osiedlowego warzywniaka" (jak może pamiętacie, nazwę tę stosuję w odniesieniu do najbliższego centrum handlowego) i jakoś tak w połowie drogi zorientowałam się, że na ulicach dziwnie przybyło flag Turcji i portretów Atatürka. Same w sobie flagi (a tym bardziej portrety Ojca Narodu) nie są tutaj niczym dziwnym, jednak ich nagromadzenie wydało mi się jakby nieco większe niż zwykle. Przy pomocy kilku szybkich "telefonów do przyjaciela" odkryłam, że właśnie świętowany jest Dzień Zwycięstwa (Zafer Bayramı). Gorzej było z precyzyjnym ustaleniem, o jakie konkretnie zwycięstwo chodzi i dopiero po powrocie do domu i odpaleniu internetu udało mi się wzbogacić wiedzę o potrzebne szczegóły.


Osiedlowy warzywniak odświętnie udekorowany

Najpopularniejsze posty na blogu