piątek, 13 listopada 2015

Spacer po tureckim cmentarzu

Listopad to idealny moment, żeby nawiązując do polskich klimatów cmentarno-zaduszkowych opisać, jak te kwestie wyglądają w zupełnie nam odmiennym kręgu kulturowym. Jak wygląda turecki cmentarz i jakie są tureckie zwyczaje związane z pogrzebem?



W Turcji nie ma święta podobnego do naszych listopadowych zaduszek, cmentarze odwiedza się jednak szczególnie w wigilię dwóch najważniejszych świąt- Ramadan Bayram i Kurban Bayram. Natomiast ja przy okazji spontanicznych wędrówek po Ankarze odwiedziłam największe w mieście miejsce pochówku, Cebeci Asri Mezarlığı. Od samego początku rzuciła mi się w oczy pewna charakterystyczna rzecz, a mianowicie ustawienie grobów- wszystkie leżą na dokładnie tej samej osi. Jest to spowodowane nakazami islamu, według których zmarły ma być chowany zawsze głową w stronę Mekki. Poza tym same nagrobki są bardzo proste, głównie jest to kamienna płyta z imieniem i nazwiskiem zmarłego, nawet data urodzenia i śmierci nie zawsze jest umieszczona na nagrobku, a czasami nawet gdy są, to liczone są według kalendarza muzułmańskiego (według którego mamy obecnie rok 1437). Co ciekawe, inaczej niż u nas pionowa płyta z nazwiskiem ma napisy nie w części od strony reszty grobu, ale od strony zewnętrznej. Czasami groby są dekorowane wykutymi motywami roślinnymi, zdarzają się też symbole wykonywanego zawodu. Nie praktykuje się za to zapalania zniczy ani przynoszenia kwiatów. W starszych nagrobkach zamiast płyt stosowano pionowe kolumienki, obecnie są to już jednak raczej płaskie tafle z różnego rodzaju kamienia. Zaskakującym elementem cmentarza są także punkty ujęcia wody opatrzone "patronatem" zmarłych- bardzo mi się ten pomysł podoba!

Tak dawniej wyglądały nagrobki

A tu już mamy współczesny cmentarz
 
Wszystkie nagrobki zwrócone są dokładnie w tę samą stronę

Tu mamy szacownych mnichów
 
Cóż za zaskakujący element na nagrobku
 
Ciekawy pomysł z "patronem" dla ujęcia wody
 
Tutaj "patronacka" studzienka w wersji luksusowej


Sprawy pogrzebu są w islamie ściśle uregulowane i dlatego w Turcji odbywają się one zupełnie inaczej niż w Polsce. Przede wszystkim pogrzeb powinien odbyć się jak najprędzej, najlepiej jeszcze tego samego dnia, a już na pewno nie później, niż w ciągu następnego dnia po śmierci danej osoby. Wiele osób naprawdę wierzy, że jeśli ciało nie zostanie pogrzebane w 24 godziny od śmierci, to dusza zmarłego zostanie uwięziona na ziemi i nie trafi do raju- ale tak naprawdę tradycja błyskawicznego pogrzebu ma swoje korzenie w kwestiach przyziemnych, po prostu w gorącym klimacie ciała szybko się psuły i aby uniknąć groźnej zarazy trzeba było je niezwłocznie zakopać. Po śmierci danej osoby rodzina zgłasza ten fakt w meczecie, a wtedy muezin z minaretu ogłasza poprzez specjalną modlitwę selah nazwisko zmarłego i informację dotyczącą pogrzebu, dlatego jeśli usłyszycie melodyjny głos muezina poza zwykłym czasem modlitw, najpewniej chodzić będzie właśnie o takie selah. Ciało zmarłego jest rytualnie oczyszczane i usuwane są z niego wszystkie elementy sztuczne (np. kolczyki, zastawki, protezy), a także opróżniany jest żołądek. Następnie watą zatykane są wszystkie otwory ciała, a zwłoki są perfumowane i owijane w całun, nie ma natomiast zwyczaju ich upiększania np. przez makijaż. Obowiązuje również zasada, że ciała zmarłego nie powinny widzieć osoby odmiennej płci. Tak przygotowane ciało wkłada się do trumny, którą nakrywa się zielonym dywanikiem z wyszytymi wersetami z Koranu i wystawia na specjalnym stole na terenie meczetu.



Przy dużych meczetach takich kamiennych stołów jest z reguły kilka
 

Trumny są wystawiane przy meczecie tylko na czas modlitwy, a następnie niesione są na cmentarz


Turecki pogrzeb jest raczej krótką ceremonią, w której kluczową rolę odgrywa imam, nie ma natomiast orkiestry ani długich przemówień (za wyjątkiem ceremonii pogrzebowych szczególnie ważnych osób). Według tradycji ciało zmarłego wkłada się do grobu w samym całunie, bez trumny, jednak ze względów sanitarnych od jakiegoś czasu odchodzi się od tego zwyczaju. Tak, jak już pisałam wyżej, ciało układa się zawsze głową w kierunku Mekki- dlatego w Turcji nie praktykuje się kremacji zwłok, bo wtedy nie ma możliwości prawidłowego ich pogrzebania. Bardzo rzadko stosuje się również sekcję zwłok, bo traktowana jest ona jak niszczenie ciała. Przed złożeniem w ziemi po raz ostatni zmarłemu szepcze się do ucha szahdę, czyli wyznanie wiary- jest to symboliczne zamknięcie ziemskiego czasu, bo taka sama szahda jest szeptana do ucha nowo narodzonemu dziecku (ten obrządek jest w islamie odpowiednikiem naszego chrztu). W pogrzebie może brać udział każdy, natomiast w praktyce przy grobie obecni są głównie mężczyźni, a kobiety modlą się w osobnym miejscu i zbliżają się do grobu dopiero po zakończeniu ceremonii.


Jak widać kobiety raczej nie biorą udziału w ceremonii pogrzebowej


Przyjęło się tu za stosowne, aby pochować zmarłego jak najszybciej. Nawet w dniu zgonu. Jeżeli zmarł nad ranem, to chowa się go po południowej modlitwie. Jeżeli zaś po południu, to pochowku dokonuje się po wieczornej modlitwie. Ciało nie powinno bez poważniejszej przyczyny leżeć dłużej niż dobę niepochowane. Było to przyczyną wielu przebudzeń w grobie, bądź w lodówkach kostnic. Często się zdarza, że ludzie w szpitalach proszą, aby w wypadku nie przebudzenia po operacji – nie chować ich od razu do grobu, ale odczekać kilka dni.
Śmierć danej osoby ogłaszana jest po odczytaniu przez muezzina z minaretu specjalnej modlitwy za zmarłych (Selah). Podaje on imię i nazwisko, adres zamieszkania, pokrewieństwo względem członków rodziny oraz gdzie zostanie pochowany.
Ciało myte jest w specjalnych furgonetkach z napisem „mycie zwłok”. Następnie zatyka się wszystkie otwory, takie jak uszy i nos, watą. Potem zawija się ciało w prześcieradło i wkłada do drewnianej trumny. Ta trumna służy tylko do przewozu zwłok. A przewozi się je inną furgonetką, zwykle koloru białego lub zielonego .
Trumnę kładzie się u wejścia głównego meczetu, na specjalnie przygotowanym stole, wyższym niż znane nam katafalki. W niektórych meczetach widziałam dwa takie stoły – jeden opisany ” erkek” – mężczyzna, a drogi ” kadın” – kobieta. Trumnę na czas uroczystości nakrywa się zieloną płachtą z napisami z Koranu (w języku arabskim). Przy „podwójnych” pogrzebach kładzie się także symbole kobiety (białą chustę) na kobiecej trumnie oraz czapeczkę zwaną Takke na męskiej.
W tureckim pogrzebie mogą uczestniczyć wszyscy. Jednakże zwykło się tu widywać mężczyzn modlących się, a kobiety trzymające się z dala i modlące się w domu ( Mevlüt). Niektóre kobiety decydują się na uczestnictwo w uroczystościach. Mają ku temu prawo.
Przyjęło się tu za stosowne, aby pochować zmarłego jak najszybciej. Nawet w dniu zgonu. Jeżeli zmarł nad ranem, to chowa się go po południowej modlitwie. Jeżeli zaś po południu, to pochowku dokonuje się po wieczornej modlitwie. Ciało nie powinno bez poważniejszej przyczyny leżeć dłużej niż dobę niepochowane. Było to przyczyną wielu przebudzeń w grobie, bądź w lodówkach kostnic. Często się zdarza, że ludzie w szpitalach proszą, aby w wypadku nie przebudzenia po operacji – nie chować ich od razu do grobu, ale odczekać kilka dni.
Śmierć danej osoby ogłaszana jest po odczytaniu przez muezzina z minaretu specjalnej modlitwy za zmarłych (Selah). Podaje on imię i nazwisko, adres zamieszkania, pokrewieństwo względem członków rodziny oraz gdzie zostanie pochowany.
Ciało myte jest w specjalnych furgonetkach z napisem „mycie zwłok”. Następnie zatyka się wszystkie otwory, takie jak uszy i nos, watą. Potem zawija się ciało w prześcieradło i wkłada do drewnianej trumny. Ta trumna służy tylko do przewozu zwłok. A przewozi się je inną furgonetką, zwykle koloru białego lub zielonego .
Trumnę kładzie się u wejścia głównego meczetu, na specjalnie przygotowanym stole, wyższym niż znane nam katafalki. W niektórych meczetach widziałam dwa takie stoły – jeden opisany ” erkek” – mężczyzna, a drogi ” kadın” – kobieta. Trumnę na czas uroczystości nakrywa się zieloną płachtą z napisami z Koranu (w języku arabskim). Przy „podwójnych” pogrzebach kładzie się także symbole kobiety (białą chustę) na kobiecej trumnie oraz czapeczkę zwaną Takke na męskiej.
W tureckim pogrzebie mogą uczestniczyć wszyscy. Jednakże zwykło się tu widywać mężczyzn modlących się, a kobiety trzymające się z dala i modlące się w domu ( Mevlüt). Niektóre kobiety decydują się na uczestnictwo w uroczystościach. Mają ku temu prawo.

9 komentarzy:

  1. I trwają w tradycji - może dziwnej/niezrozumiałej innym.
    Któregoś roku zakazano u_nas - a ja pamiętam jeszcze kondukty ciągnące majestatycznie przez miasto z orkiestrą, wieka trumien wystawiane u drzwi i nocne modlitewne czuwania nad ciałem... - i co? Rach-ciach, następnyyy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam chyba szczescie do takich ekstremalnych doswiadczen- jak nie w Turcji wszystko w 24 godziny to w Gruzji pogrzeb po 7 dniach i tygodniowa stypa na 500 osob... A te wieka trumien i kondukty tez jeszcze pamietam, choc raczej z wiosek.

      Usuń
    2. Po wioskach to dopiero były marsze/kondukty - wiele kilometrów do kościoła a potem następne na cmentarz... pamiętam ["przez pola, łąki i lasy" - czasem miedzami - wiem bom chodził...]

      Usuń
  2. super material :) wlasnie od jakiegos czasu interesuje mnie ten temat. Mam tez pytanie, ale nie wiem czy ogladasz serial Wspaniale Stulecie, jesli tak to daj znac, a wtedy napisze z czym mam problem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten serial bardzo pobieznie ale moze bede w stanie pomoc, napisz tylko o jaka kwestie chodzi :)

      Usuń
    2. W serialu pokazany jest pogrzeb Hurrem. Cialo skladane jest bezposrednio do ziemi, owiniete bialym plutnem, bez trumny. Uklada sie na nim jakies deski i zasypuje ziemia. Taka tradycja... rozumiem. Natomiast kiedy wchodzimy do mauzoleum Hurrem, widzimy jej trumne (i dwie mniejsze obok). Gdzie tak naprawde jest jej cialo? Czy w tej ziemi? czy w mauzoleum w trumnie?? Czy to mauzoleum zostalo zbudowane pozniej, nad jej grobem? Co jest w tych "trumnach" kiedy odwiedzamy mauzoleum? Czy sa puste, bo ciala sa wg zwyczaju pod spodem zakopane w ziemi? Chociaz zadawalam te pytania w wielu miejscach w necie, nikt nie potrafil mi odpowiedziec ze 100% pewnoscia... bede bardzo wdzieczna jesli pomozesz mi rozwiazac ta zagadke :)

      Usuń
    3. Strasznie długo mi to zajęło- ale już WIEM :) Otóż te stojące trumny są puste i są tylko symbolem, natomiast prawdziwe groby z ciałami znajdują się z reguły pod nimi, normalnie w ziemi.

      Usuń
  3. Noo... - to zagadka.
    Aż sam się zaciekawiłem - jak można się zaciekawić na podstawie tureckiej telenoweli AŻ TAK. Teraz to i ja chciałbym wiedzieć co jest w trumnie głównej, a co w pobocznych? I czy w ogóle to prawda a nie jakaś wizja scenarzysty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, prawda, sama widziałam w mauzoleach takie trumny okryte kapami z cytatami z Koranu. Właśnie dokopałam się do informacji, że są one puste, a faktyczne ciała zakopane są poniżej. Swoją drogą ta turecka telenowela o sułtanie to dla mnie jakiś niewyjaśniony fenomen- w Gruzji za nią szaleli, w Polsce za nią szaleją, co ona takiego w sobie ma... ?

      Usuń

Najpopularniejsze posty na blogu