środa, 25 stycznia 2017

Tureckie stroje kiedyś i dziś




W styczniowej odsłonie akcji "W 80 blogów dookoła świata" zajmujemy się tematem strojów z całego świata. W moim artykule opowiem Wam, jak wyglądała moda turecka kiedyś, a co nosi się dzisiaj, natomiast na końcu znajdziecie linki do opowieści z innych krajów.  Serdecznie zapraszam!






Tureckie tradycyjne stroje w zbiorową świadomość wdarły się głównie za sprawą popularnego serialu "Wspaniałe stulecie" (o którym pisałam TUTAJ) oraz kilku innych podobny produkcji. Niestety, ich obraz został kompletnie zafałszowany, bo na potrzeby uatrakcyjnienia wyglądu bohaterów i dopasowania się do współczesnych gustów zmieniono zupełnie obraz tego, jak wyglądały tureckie ubiory w tamtych czasach. W rzeczywistości tak seksowne, obcisłe suknie z wielkimi dekoltami nie mogłyby funkcjonować w tureckiej kulturze.

piątek, 20 stycznia 2017

Meczet meczetowi nierówny

 
Dzisiaj powracam do tematu meczetów- nieodłącznego elementu tureckiego krajobrazu, prawie zupełnie nie spotykanego w Polsce. Jeśli nie pamiętacie wcześniejszych wpisów z tego cyklu, to zapraszam:
"Co o meczetach wiedzieć należy" TUTAJ
"Co o meczetach wiedzieć należy cz. 2" TUTAJ





Do tej pory pisałam głównie o meczetach bardzo klasycznych, takich jakie z reguły przychodzą nam na myśl, gdy pojawia się ten temat. Muszę przyznać, że na początku dla mnie wszystkie meczety wyglądały podobnie i nie zauważałam jakichś szczególnych cech charakterystycznych.

wtorek, 10 stycznia 2017

Drugie urodziny bloga





Dzisiaj mijają dwa lata od chwili, gdy zaczęłam pisać tego bloga. Wiele się od tego czasu  wydarzyło, dlatego podobnie jak w zeszłym roku (TUTAJ), postanowiłam wykorzystać ten moment na podsumowanie najważniejszych rzeczy, które działy się na blogu przez ostatnie dwanaście miesięcy. 

środa, 4 stycznia 2017

McDonalds kontra McKöfte


Post powstał w ramach "Projektu zimowego" Klubu Polki, podczas którego opowiadamy Wam o dziwnych i ciekawych zwyczajach kulinarnych z całego świata. W ostatnim wpisie Anna opowiadała o Wietnamie (klik), a już jutro Nika zaprosi Was do Francji (klik).


O zaskakującym tureckim jedzeniu pisałam już kilka razy- pamiętacie zapewne moją fascynację wątróbką ciğer, która zupełnie nie przypomina wątróbki (TUTAJ),  tureckim  faszerowanym ziemniakiem kumpir (TUTAJ) albo turecką pizzą pide (TUTAJ) czy szalonymi odmianami kebap (TUTAJ) popijanymi ayranem, czyli lokalną odmianą słonego jogurtu (TUTAJ). Pisałam też o tureckich słodkościach, takich jak lokum (TUTAJ), künefe (TUTAJ) i dondurma, czyli bardzo dziwnych lodach (TUTAJ).

Ale w Turcji fascynujące jest nie tylko, co się je, ale też gdzie i jak się to organizuje.