czwartek, 28 lipca 2016

Durak, Batman i Kupa, czyli zabawne tureckie wyrazy


Pamiętacie mój wpis o tureckich imionach (TUTAJ) ? Opowiadałam wtedy między innymi o zabawnie brzmiących dla Polaków męskich imionach Burak i Baran. Dzisiaj przyszła kolej na następny wpis językowy- mowa będzie o innych śmiesznie brzmiących lub zabawnie wyglądających tureckich wyrazach.


Ciekawe, dla kogo ten klub? ;-)
 

 
Nie, naprawdę nie chodzi tutaj o steki z buraków!
  

Sporządziłam spis tureckich wyrazów, które spotkać można w różnych sytuacjach życia codziennego, a które wzbudzały we mnie nieustającą wesołość (oczywiście starannie maskowaną przy tureckich kolegach):

baba - ojciec
anne - matka
kupa - kubek
araba - samochód
usta - mistrz, szef (w sensie szefa kuchni)
koza - kokon
biber - nie, to nie Justin Bieber, tylko pieprz lub papryka
Nisan - kwiecień
dur- stop
fiyat - cena
oda - pokój
dana - cielęcina
durak - przystanek
zabita - policja, ochrona
çiçek (wym. "cziczek") - kwiaty
çapa (wym. "czapa") - kotwica
cipa (wym. "dżipa") - jeep
cep (wym. "dżep") - telefon komórkowy
Cuma (wym. "dżuma") - piątek



"Hasan Usta", czyli inaczej Szef Hasan (taki nasz Szef Amaro)...
ale dla mnie to i tak zawsze był lokal "Usta Hasana"




I znowu Usta- tym razem reklamuje się Szef Remzi

Oj, nie ma się czym chwalić...
A co tutaj sprzedają???

Spokojnie, to tylko kwiaciarnia

Nic się nie dzieje, to tylko posterunek straży miejskiej!

Stop- dur (pewnie brzuszny)? Nieeee, na szczęście to nie tak!


Chyba zbyt wielu Rosjan tutaj nie przychodzi...

... i tutaj też nie ;-)

  

Jest także kilka tureckich miejscowości, których nazwy bardzo mnie bawią:
Bilecik
Niğde
Bursa
Van
Batman (mój faworyt!)
Z tym ostatnim miastem wiąże się niesamowita historia, otóż jego burmistrz w 2008 roku postanowił pozwać wytwórnię Warner Bros w związku z jakoby nielegalnym wykorzystaniem nazwy "Batman" w ich najnowszym filmie (więcej w j. angielskim TUTAJ) i żądając części zysków z produkcji. No bo przecież "Batman może być tylko jeden" !

Moje wielkie niespełnione marzenie- zrobić sobie zdjęcie na lotnisku Batman (źródło: internet)


Jako finałową perełkę zostawiam sobie nazwę jednej z tureckich sieci supermarketów- czyż nie jest cudna?






4 komentarze:

  1. Haha, dobry wpis :)
    Tylko jedna drobniutka korekta, jeśli mogę tak nieśmiało :)
    Cicek jest niepoprawnie - powinno być çiçek (czyt. cziczek) :)

    Ja bardzo lubię miasto Bilecik :) a pod tablicą z "Batmanem" zrobiłam sobie kiedyś fotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dzięki, już poprawiam! Braku fotki w Batmanie straszliwie żałuję, ale może jeszcze kiedyś.... za to Nigde też jest fajne i stamtąd fotkę mam (wiem, że to się wymawia inaczej niż pisze, ale i tak mnie bawi!).

      Usuń
    2. P.S.- Poznajesz fotkę z Baranem? U Ciebie robiona :)))

      Usuń
  2. Jaki dobry wpis na początek dnia :D Rżałam jak koń i zakrztusiłam się kawą ;)

    OdpowiedzUsuń