Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kumpir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kumpir. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 sierpnia 2016

Turcja / Polska - mój kraj idealny





Dzisiejszy wpis powstał w ramach "Projektu nad projektami" Klubu Polki na Obczyźnie, o którym więcej poczytać możecie TUTAJ.







Myślę, że każdy, kto kiedyś żył podróżując między dwoma krajami, zaczął w pewnym momencie odczuwać, że w którym kraju by nie był, brakuje mu pewnych rzeczy z tego drugiego. Ja też tak mam. Jestem w Turcji- tęsknię za Polską, jestem w Polsce- brakuje mi pewnych rzeczy z Turcji... i tak w kółko.... A gdyby tak móc stworzyć kraj idealny? A właściwie dwa kraje idealne, bo przenieść pewne rzeczy z Turcji do Polski, a z Polski do Turcji i mieć dzięki temu wszędzie to, czego potrzebuję i za czym tęsknię? Jak wyglądałaby taka lista?

sobota, 7 marca 2015

Kumpir - z czym to się je?

Na początku nie omieszkam się pochwalić- dzisiaj mijają dwa miesiące od mojego przylotu do Ankary, a ja nadal cała, zdrowa i zasadniczo szczęśliwa. Niezły sukces, biorąc pod uwagę jak bardzo obawiałam się samotnego życia w kraju muzułmańskim!

Z tej podniosłej okazji postanowiłam podarować sobie odrobinę luksusu i zjeść na obiad rzecz tuczącą, niezdrową, zapewne nie zalecaną przez lekarzy- ale za to przepyszną. Rzecz owa nazywa się kumpir i jest to jak na razie jedyne tureckie jedzenie, które w 100% odpowiada moim gustom kulinarnym, choć w gruncie rzeczy jest to zaledwie turecki fast-food (jak widać zatem, preferencje kulinarne mam wyjątkowo mało wyrafinowane).

Najpopularniejsze posty na blogu