Pokazywanie postów oznaczonych etykietą simit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą simit. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 lipca 2015

Nie ma Turcji bez simitów

W ramach kontynuowania opowieści o tureckich gustach kulinarnych (poprzednie wpisy TUTAJ i TUTAJ) dzisiaj będzie o simitach, czyli rzeczy nierozerwalnie związanej z tym krajem. Jeśli rano obudzi was przeciągłe zawodzenie "simiiiiiit, simiiiiiiiiit", to już z całą pewnością wiecie, że znajdujecie się w Turcji!

No dobrze, cóż to takiego te simity?

Najpopularniejsze posty na blogu