Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusty. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 kwietnia 2018
Serce Turcji- Konya
Pamiętacie, jak kilka miesięcy temu zachwycałam się Muzeum Mevlany w Konyi ? (TUTAJ) Obiecałam wtedy osobny wpis o mieście Konya, które podczas tamtej sympatycznej wycieczki podbiło moje serce. Dziś spełniam obietnicę :)
Skąd takie pozytywne emocje? Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, a konserwatywna Konya pokazuje zupełnie inne oblicze kraju niż wcześniej znany mi kosmopolityczny Stambuł czy nowoczesna Ankara. Słyszałam nawet powiedzenie, że Ankara jest mózgiem Turcji, ale to Konya jest jej sercem Jest to zresztą miasto z niesamowitymi tradycjami- jako Ikonion szeroko znane było już w czasach Imperium Rzymskiego (choć już wtedy osada liczyła sobie lekko licząc 2000 lat!), a następnie Bizancjum, natomiast później stanowiło stolicę Sułtanatu Seldżuckiego i siedzibę Zakonu Wirujących Derwiszy. Nie mogłam go przegapić!
środa, 25 maja 2016
Turecki ślub w odcieniach czerwieni

W dzisiejszej edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" opowiadamy Wam o zwyczajach ślubnych i weselnych z całego świata. W moim artykule poprowadzę Was przez cały proces ślubno-weselny w Turcji, natomiast na końcu znajdziecie linki do opowieści o zwyczajach z innych krajów. Serdecznie zapraszam!
Kiedy prześledzi się tureckie zwyczaje ślubne i weselne, nie można nie zauważyć, że na każdym etapie pojawia się element związany z kolorem czerwonym, który jest jakby myślą przewodnią całego procesu. Tradycja ta wynika z symboliki islamu, w której czerwony to kolor oznaczający życie, miłość oraz krew, a ponadto uznawany jest za kolor ochronny. Oczywiście zwyczaje w poszczególnych regionach Turcji mogą się od siebie różnić, jednak pewne wspólne elementy pozostają i o nich postaram się napisać.
środa, 18 lutego 2015
W chuście czy bez?
Kraj muzułmański silnie kojarzy się z brodatymi mężczyznami oraz kobietami od stóp do głów okutanymi szczelnie w chusty. Czy tak jest w Turcji? Może gdzieś na głębokiej prowincji tak, ale w miastach na pewno nie. Owszem, na ulicy widać kobiety okrywające włosy chustą, ale nie jest to w żaden sposób wymagane i poza meczetem nigdzie nie zwraca się kobiecie uwagi, aby zakryła głowę. Tak więc mity na bok- pora przyjrzeć się faktom!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Najpopularniejsze posty na blogu
-
Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekaw...
-
Jednym z głównych wyzwań związanych z życiem w Ankarze, czy ogólnie Turcji, jest fakt, że znalazłam się w kraju muzułmańskim (choć na szczęś...
-
O tym, że Turcja to kraina meczetów, nie muszę nikogo przekonywać. Spiczaste minarety widoczne są z daleka, a głośne wezwania do modlitwy t...
-
W styczniowej odsłonie akcji "W 80 blogów dookoła świata" zajmujemy się tematem strojów z całego świata. W moim artykule opo...
-
Dzisiaj rozprawiam się z kolejnym powiedzeniem mającym w nazwie coś tureckiego- po "tureckim kazaniu" ( TUTAJ ) i "gołym jak...