Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 listopada 2017

Wojna z internetem


Wiele razy byłam pytana, czy to prawda, że w Turcji internet jest cenzurowany. I jak ja mam odpowiedzieć na to pytanie? Sami wiemy, że  w dzisiejszych czasach dostęp do internetu w naszej części świata traktowany jest niemal jak artykuł pierwszej potrzeby, a próby jego zatrzymania to jak próby zatykania palcem cieknącej tamy. Ale oczywiście można próbować ograniczać dostęp do pewnych treści- i tak właśnie dzieje się w Turcji.


Złośliwy obrazek sprzed kilku lat (źródło: internet)


Zacznijmy od tego, że według obowiązującego w Turcji prawa możliwe jest ograniczenie dostępu do stron internetowych, które uznane zostaną za "nieprzyzwoite", "dyskryminujące, "obraźliwe" lub "zagrażające bezpieczeństwu państwa".

sobota, 17 czerwca 2017

Mój turecki bilans




Dzisiejszy wpis jest elementem "projektu letniego" Klubu Polki na Obczyźnie, podczas którego zastanawiamy się, jak zmieniało się z upływem czasu postrzeganie przez nas kraju, do którego zaprowadził nas los. Cały projekt śledzić możecie na stronie Klubu TUTAJ.








Moje patrzenie na Turcję dzieli się na dwa etapy: "przed" i "po". W 2015 roku wyruszałam do tego kraju z ogromnym bagażem oczekiwań, stereotypów i wrażeń ze wcześniejszych spotkań z Turkami, sądząc, że wiem wystarczająco dużo, żeby się w tym kraju szybko odnaleźć. Faktycznie, odnalazłam się całkiem szybko, choć jak to zwykle bywa, już po krótkim czasie życie zweryfikowało moje wcześniejsze nastawienie. Czasami na plus, czasami na minus.

środa, 20 lipca 2016

Polskie przedstawicielstwa w Turcji


W Turcji wiele się obecnie dzieje. Mnożą się różne wersje i teorie, które trudno jest zweryfikować nie będąc w centrum wydarzeń. Oczywiście ja także mam swoje przemyślenia na temat wydarzeń z ostatniego tygodnia, ale postanowiłam nie pisać o tym na blogu, bo do tej pory konsekwentnie unikałam tematów związanych z polityką i nie zamierzam tego zmieniać.

W związku z najnowszymi wydarzeniami w Turcji polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało następujący komunikat:
Obywatelom polskim przebywającym aktualnie w Turcji zalecamy zachowanie najdalej idącej ostrożności, pozostanie w bezpiecznym miejscu, unikanie miejsc publicznych i wszelkich zgromadzeń. W związku z zaistniałą sytuacją mogą również pojawić się zakłócenia i przerwy w łączności telefonicznej i internetowej. Prosimy także o przekazywanie informacji nt. swojej sytuacji do konsulów dyżurnych w Ambasadzie RP w Ankarze: (+90) 530 469 1261 oraz Konsulacie Generalnym RP w Stambule: (+90) 530 469 1881.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca również bieżące monitorowanie sytuacji bezpieczeństwa w środkach masowego przekazu oraz na stronach urzędów w Ankarze oraz Stambule jak również dokonanie zgłoszenia podróży w systemie Odyseusz. 


 
 



Intencją mojego dzisiejszego wpisu nie jest sianie paniki ani wzmacnianie negatywnego przekazy płynącego z mediów.

niedziela, 15 listopada 2015

Nie tylko Paryż

Od dwóch dni internet żyje tylko jednym. Strony serwisów informacyjnych i przeglądarek w 90% wypełnione są wiadomościami z Paryża, wywiadami, opiniami, filmikami i fotkami. W telewizji specjalne programy "na żywo z miejsca tragedii", na facebooku większość użytkowników zmieniła tło fotografii na barwy francuskiej flagi (i to nie spontaniczne, a w ramach akcji, którą każdemu użytkownikowi automatycznie sugeruje serwis), google ma czarną wstążkę, dużo stron wyświetla swoje logo w wersji trójkolorowej.... ciężko już stwierdzić, gdzie kończy się autentyczna żałoba i chęć oddania hołdu ofiarom paryskich zamachów terrorystycznych, a gdzie zaczyna się zbiorowa histeria i medialne obrzydliwe granie pod publiczkę. 

piątek, 28 sierpnia 2015

Tymczasem na lotnisku...

Dzisiejszy wpis inspirowany jest historią tak kuriozalną, że aż trudno w nią uwierzyć, a wyczytaną przez mnie dzisiaj w jednym z tureckich dzienników. Mowa będzie o niesamowitym zdarzeniu, które miało miejsce 24 sierpnia na lotnisku Ankara-Esenboğa... poczytajcie sami.


Turecka nazwa lotniska w Ankarze tEsenboğa Havalimanı

czwartek, 6 sierpnia 2015

Prawdy i mity o tureckim ruchu drogowym

Mieszkam w Turcji już od kilku miesięcy, poruszam się głównie pieszo, ale spędziłam tutaj też kilka tysięcy kilometrów za kierownicą. Przyszła zatem pora na potwierdzenie lub rozwianie mitów związanych z tureckim ruchem drogowym. Jak to jest z tymi tureckimi kierowcami? Popatrzcie na moje osobiste zestawienie faktów i mitów ułożone na podstawie różnych twierdzeń wyczytanych w internecie.

środa, 22 lipca 2015

Czy w Turcji jest bezpiecznie?

Po poniedziałkowej straszliwej tragedii moja skrzynka mailowa zapełniła się zapytaniami, jak wygląda teraz sytuacja w Turcji i czy aby na pewno jest tu bezpiecznie. (Dla osób, które nie śledzą wiadomości- w mieście Suruç położonym niedaleko granicy z Syrią doszło do zamachu bombowego, w wyniku którego zginęło co najmniej 30 osób a ponad 100 zostało rannych, wstępne ustalenia idą w kierunku ataku samobójczego ISIL- do poczytania po angielsku TUTAJ lub po polsku na przykład TUTAJ). Podobne pytania, choć w nieco mniejszej skali, zadawano mi po zamachu na plażach Tunezji. Pora więc chyba odpowiedzieć na pytanie: czy w Turcji jest bezpiecznie?

Najpopularniejsze posty na blogu