Jeśli byliście w Turcji, pamiętacie zapewne "naklejkę" umieszczaną w polskim paszporcie przy wjeździe do tego kraju- czyli po prostu turecką wizę. Przyjemność ta kosztowała 15 euro (lub 20 dolarów) i upoważniała do wielokrotnego wjazdu i pobytu na terenie tego kraju w celach turystycznych przez maksymalnie 90 dni w okresie 180-dniowym. Wyglądała ona tak:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiza. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Najpopularniejsze posty na blogu
-
Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekaw...
-
Jednym z głównych wyzwań związanych z życiem w Ankarze, czy ogólnie Turcji, jest fakt, że znalazłam się w kraju muzułmańskim (choć na szczęś...
-
O tym, że Turcja to kraina meczetów, nie muszę nikogo przekonywać. Spiczaste minarety widoczne są z daleka, a głośne wezwania do modlitwy t...
-
W styczniowej odsłonie akcji "W 80 blogów dookoła świata" zajmujemy się tematem strojów z całego świata. W moim artykule opo...
-
Dzisiaj rozprawiam się z kolejnym powiedzeniem mającym w nazwie coś tureckiego- po "tureckim kazaniu" ( TUTAJ ) i "gołym jak...
