25. dzień kwietnia to kolejna odsłona "W 80 blogów dookoła świata". Tym razem poczytacie o zamkach, zabytkach i ruinach. Zainteresowani? Startujemy!
Kiedy zobaczyłam temat kwietniowej akcji, od razu postanowiłam wykorzystać okazję i powrócić do jednego z najpiękniejszych miejsc w Turcji, czyli do Kapadocji. Pisałam już o niej kilka razy (część 1 TUTAJ, część 2 TUTAJ, część 3 TUTAJ, część 4 TUTAJ i część 5 TUTAJ, ale jest to tak niesamowita okolica, będąca sama jednym wielkim zabytkiem, że z przyjemnością powrócę do księżycowego krajobrazu i opowiem Wam o jednym z najciekawszych tureckich zamków o pięknej nazwie Uçhisar, powstałej od połączenia słów "uç"-trzy i "hisar"- twierdza.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapadocja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapadocja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 kwietnia 2019
wtorek, 12 czerwca 2018
Siadamy po turecku
Dzisiaj rozprawiam się z kolejnym powiedzeniem mającym w nazwie coś tureckiego- po "tureckim kazaniu" (TUTAJ) i "gołym jak święty turecki" (TUTAJ) przyszła pora na "siedzenie po turecku". Na pewno słyszeliście takie określenie już na etapie przedszkola, gdy jako dzieci byliście usadzani na dywanie ze skrzyżowanymi nogami. Skąd jednak nazwa "po turecku"?
wtorek, 17 kwietnia 2018
Turecka ceramika, moja wielka miłość
Ech, gdybym tak miała nieograniczoną ilość funduszy i miejsca... oczywiście wykorzystałabym je na różne sposoby, ale przy okazji na pewno przywiozłabym z Turcji hurtową ilość kolorowych ceramicznych naczyń, w których nieodwołalnie się zakochałam. No bo jak tu nie pokochać bogato zdobionych, niepowtarzalnych cudeniek takich jak chociażby te:
niedziela, 25 lutego 2018
Gözleme - placki cieńsze od naleśników
sobota, 2 września 2017
Tureckie NAJ... x 10
Wrzesień to kolejny projekt Klubu Polki na Obczyźnie- tym razem piszemy o rzeczach "NAJ..." związanych z naszymi krajami.
Oto moje tureckie zestawienie sporządzone z dużym przymrużeniem oka:
1. NAJstarsza na świecie emotikonka "smile" odkryta została w południowej Turcji, niedaleko granicy z Syrią, w ruinach starożytnego miasta Karkemish. Archeolodzy datują znalezisko na około 4000 lat, z wygląda ono następująco:
![]() |
| źródło: internet |
wtorek, 7 lutego 2017
Tour de Kapadocja cz. 5 - Śladami pierwszych chrześcijan
Wielu rzeczy mogłabym się spodziewać po Turcji, ale na pewno nie tego, że w kraju tak mocno islamskim spotkam tak wiele śladów chrześcijaństwa. Kto by pomyślał, że właśnie tutaj działy się wydarzenia opisywane w Nowym Testamencie (pamiętacie? pisałam o niektórych z nich TUTAJ, kiedy zajmowałam się historią tureckich miast) i kto by wpadł na to, że akurat tutaj osiedlali się uciekający przez rzymskimi prześladowaniami pierwsi chrześcijanie?
| W skałach Kapadocji wykuto setki, a może nawet tysiące jaskiń. Dlatego nikt nie jest w stanie stwierdzić, ile z nich służyło za skalne kościoły. |
piątek, 11 marca 2016
Tour de Kapadocja cz. 4- Dolina Ihlara
W dzisiejszej części cyklu wpisów o Kapadocji chcę pokazać miejsce całkowicie różne od tych z części 1 (TUTAJ), części 2 (TUTAJ) i części 3 (TUTAJ). Mowa będzie co prawda o skałach, ale tym razem nie o beżowych piaskowych "naroślach" wyrastających z pustyni, a o niesamowitej, zielonej, tętniącej życiem Dolinie Ihlara.
czwartek, 1 października 2015
Tour de Kapadocja- cz. 3 Jak wielkie smoki
W pierwszej części mojej opowieści o Kapadocji (TUTAJ) pisałam o tym, jak niesamowite wrażenie robią formy skalne znajdujące się w dolinach pomiędzy miejscowościami Çavusin a Göreme. Dzisiaj będzie o tym, w jaki sposób zaradni tubylcy postanowili te widoki jeszcze bardziej uatrakcyjnić.
czwartek, 30 lipca 2015
Tour de Kapadocja cz. 2- Pod ziemią i nad ziemią
W pierwszej części mojego wpisu o Kapadocji (TUTAJ) wspominałam o tym, jak różnorodne atrakcje ten region oferuje. Dzisiaj przyszedł czas na opowieść o kamiennych miastach.
środa, 24 czerwca 2015
Moje tureckie TOP 5
Dzisiejszy wpis powstał w ramach akcji Klubu Polki na Obczyźnie- przy okazji zatem zapraszam TUTAJ aby dowiedzieć się więcej o fantastycznych pomysłach naszych rodaczek przebywających za granicą.
Od ponad miesiąca dziewczyny (i jeden chłopak!) działające w ramach Klubu Polki na Obczyźnie przedstawiają swoje ulubione miejsca w krajach, do których zaprowadził je los. Dzisiaj przyszła pora na moje tureckie TOP 5.
wtorek, 9 czerwca 2015
Tour de Kapadocja- cz. 1 Księżycowy krajobraz
Od samego początku mojego pobytu w Turcji wiedziałam, że pewnego dnia pojadę do Kapadocji- po prostu nie było innej opcji. Czekałam tylko na właściwą pogodę i właściwe towarzystwo, i gdy wreszcie oba te warunki zostały spełnione, w słoneczny majowy długi weekend ruszyliśmy ku nowej przygodzie. A ponieważ ciężko jest opisać wrażenia z czterech dni w jednym poście, zatem podzieliłam wszystko na odcinki tematyczne i będę je tutaj stopniowo zamieszczać.
Zacznijmy od tego, co to jest ta Kapadocja (tur. Kapadokya).
Zacznijmy od tego, co to jest ta Kapadocja (tur. Kapadokya).
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Najpopularniejsze posty na blogu
-
Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekaw...
-
Jednym z głównych wyzwań związanych z życiem w Ankarze, czy ogólnie Turcji, jest fakt, że znalazłam się w kraju muzułmańskim (choć na szczęś...
-
O tym, że Turcja to kraina meczetów, nie muszę nikogo przekonywać. Spiczaste minarety widoczne są z daleka, a głośne wezwania do modlitwy t...
-
W styczniowej odsłonie akcji "W 80 blogów dookoła świata" zajmujemy się tematem strojów z całego świata. W moim artykule opo...
-
Dzisiaj rozprawiam się z kolejnym powiedzeniem mającym w nazwie coś tureckiego- po "tureckim kazaniu" ( TUTAJ ) i "gołym jak...



