Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waluta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waluta. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 lutego 2015
Nie zagram na tureckiej lirze
Dlaczego nie zagram na tureckiej lirze? No cóż, głównie dlatego, że nie gram na giełdzie. Ani nie zajmuję się handlem walutami lub innymi działaniami w tej branży. Turecka lira to bowiem nic innego jak nazwa waluty obowiązującej w Turcji oraz w Tureckiej Republice Północnego Cypru (uznawanej oczywiście tylko przez samą Turcję). Niestety, pomimo długich poszukiwań nie udało mi się ustalić, skąd wzięła się taka nazwa (i czy ma ona coś wspólnego z instrumentem strunowym będącym pierwszym skojarzeniem dla słowa "lira"). Ustaliłam natomiast, że jako waluta turecka lira łatwo nie miała
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Najpopularniejsze posty na blogu
-
Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekaw...
-
Jednym z głównych wyzwań związanych z życiem w Ankarze, czy ogólnie Turcji, jest fakt, że znalazłam się w kraju muzułmańskim (choć na szczęś...
-
O tym, że Turcja to kraina meczetów, nie muszę nikogo przekonywać. Spiczaste minarety widoczne są z daleka, a głośne wezwania do modlitwy t...
-
W styczniowej odsłonie akcji "W 80 blogów dookoła świata" zajmujemy się tematem strojów z całego świata. W moim artykule opo...
-
Dzisiaj rozprawiam się z kolejnym powiedzeniem mającym w nazwie coś tureckiego- po "tureckim kazaniu" ( TUTAJ ) i "gołym jak...