Na kilkanaście ostatnich godzin Turcja pogrążyła się w totalnym chaosie. Przyczyna była błaha- "tylko" i "aż" potężna awaria prądu o jeszcze niewyjaśnionym podłożu. Awaria dotknęła prawie wszystkie z 81 tureckich prowincji i była największą katastrofą tego typu od 15 lat. A jak wyglądało to z perspektywy zwykłego człowieka?