Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lahmacun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lahmacun. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 maja 2016
Pizza po turecku
Dawno już nie pisałam o tureckim jedzeniu. Postanowiłam jak najszybciej naprawić ten karygodny błąd i opowiedzieć dzisiaj o tureckich wariacjach na temat pizzy, czyli lahmacun i pide.
Bardzo lubię pizzę, więc ogromnie mnie uszczęśliwiło odkrycie, że w Turcji popularna jest potrawa bardzo do niej podobna. Mówię tu o pide, czyli łódce z ciasta wyrobionego na drożdżach (identycznego jak do pizzy), wypełnionego różnymi rodzajami nadzienia. Właśnie na tym nadzieniu polega różnica między pide a tradycyjną włoską pizzą, bo z założenia ma być go dużo, ma być jednolite, pikantne i raczej tłuste.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze posty na blogu
-
W dzisiejszym wpisie będziemy uczyć się tureckich liczb. Po co? Z prostej przyczyny- na podstawie własnych doświadczeń kategorycznie st...
-
Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekaw...
-
Na moim gruzińskim blogu pisałam kiedyś o upodobaniu do ogromnych flag ( TUTAJ ). No cóż, jeśli chodzi o wielkość i ilość umieszczanych w n...
-
Jednym z głównych wyzwań związanych z życiem w Ankarze, czy ogólnie Turcji, jest fakt, że znalazłam się w kraju muzułmańskim (choć na szczęś...
-
O tym, że Turcja to kraina meczetów, nie muszę nikogo przekonywać. Spiczaste minarety widoczne są z daleka, a głośne wezwania do modlitwy t...