Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alanya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alanya. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 października 2018

Turcja z lotu ptaka


Podróżowanie po Turcji wiąże się ze sporym wyzwaniem logistycznym. Tu wszystko ma inną skalę. Jest to kraj wielkości mniej-więcej trzy razy takiej, jak Polska, wiele miast to ogromne aglomeracje, więc do pokonania są z reguły odległości całkowicie odmienne od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Dlatego najpopularniejszym sposobem podróżowania w Turcji jest lot samolotem (o szczegółach poczytać możecie w zeszłorocznym wpisie "Latanie po turecku" TUTAJ). 

Podejście do lądowania w Stambule- miasto ciągnie się po horyzont i jeszcze dalej...

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Alanya na weekend


Choć oficjalnie wakacje jeszcze się nie zaczęły, sezon można już uznać za otwarty, bo pogoda kusi ciepłem i słońcem. Naszło mnie zatem na wpis typowo wakacyjny, będący wspomnieniem z jednego z moich najfajniejszych tureckich weekendów. Kto wie, może po tym wpisie Wy też skusicie się na wypad do nadmorskiej Alanyi?



Wspomnień czar...


Dla przypomnienia- Alanya to miasteczko położone nad jednym z tureckich czterech mórz (więcej TUTAJ),  w samym sercu tzw. Riwiery Tureckiej.

środa, 15 lutego 2017

Miłosne sceny na plaży w Alanyi


Od romantycznych wpisów w klimacie "walentynkowym" od kilku dni aż się zaroiło, zatem i ja wiedziona nieco internetowym owczym pędem (a nieco złośliwością) postanawiam dziś nawiązać do tego klimatu. Dla zbudowania nastroju zacznijmy od słodkiej nadmorskiej fotki z tureckiej Alanyi:





Pięknie, prawda? Niesamowity romantyzm tej sceny aż się prosi o wykorzystanie! Można robić amatorskie, nieprofesjonalne fotki tak jak ja, ale można też pójść na całość i zamówić sobie sesję z fotografem. I to jaką! Na pewno każdy z Was widział mnóstwo słodkich obrazków z serduszkami ułożonymi z dłoni na tle zachodzącego słońca, przytulonych zakochanych i innych tego typu motywów. A zastanawialiście się kiedyś, jak takie miłosne fotki powstają?

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Nad czterema morzami


Ech, za oknem zrobiło się ciepło i nastraja mnie to niesamowicie wakacyjnie. Popływałby sobie człowiek, poskakał przez fale, poleżał na plaży, zatankował słonecznej energii.... Dziś będzie zatem post w klimatach lekkich i nadmorskich.

Turcja to niesamowity kraj, ogromny i bardzo różnorodny. I jako jeden z nielicznych (przynajmniej w tej części świata) pochwalić się może tym, że położony jest nad czterema morzami. Morze Czarne, Morze Marmara, Morze Egejskie i Morze Śródziemne otaczają Turcję z trzech stron i sprawiają, że jeszcze do ubiegłego roku był to jeden z najbardziej obleganych wakacyjnych kierunków, bo wypluskać się tutaj można naprawdę do woli. W tym roku sytuacja się mocno zmieniła, bo z jednej strony wskutek konfliktu politycznego nie pojawili się goście z Rosji, a z drugiej strony narodziło się wiele (moim zdaniem naprawdę mocno przesadzonych) obaw o bezpieczeństwo, więc tureckie plaże chwilowo świecą pustkami... a szkoda, bo każdy może znaleźć tutaj coś dla siebie.... zresztą zobaczcie sami.


Jak widać, znaczna część Turcji leży nad Wielką Wodą- źródło: internet



Patrząc od północy, jako pierwsze pojawia się Morze Czarne (tur. Karadeniz), którego nazwa pochodzi podobno od wody zabarwionej przez siarczki na ciemny kolor.

czwartek, 18 lutego 2016

Kocie miasteczko


Wiedzieliście, że 17 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Kota? Ja prawdę mówiąc nie wiedziałam, ale skoro już mamy to radosne święto, to jest to idealny moment, aby napisać o przecudnym kocim miasteczku, które podbiło nasze serca w tureckiej nadmorskiej Alanyi.


Poza "jestem królem świata"- tak charakterystyczna dla kotów :-)
Ławka w kocim miasteczku w Alanyi.

Najpopularniejsze posty na blogu