Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 maja 2019

Szklane imperium


W majowej edycji "W 80 blogów dookoła świata" zdecydowaliśmy się napisać o najpopularniejszych markach pochodzących z wybranego przez nas kraju. Bo przecież często bywa tak, że znamy pewne produkty, ale nie mamy pojęcia, co się za nimi kryje. Zapraszamy więc do odkrywania markowych tajemnic!




Pamiętacie, jak pisałam, że jestem zakochana w tureckiej ceramice użytkowej? (do poczytania TUTAJ). Niestety, choć jest przepiękna, ma jedną wadę- trzeba się po nią udać do Turcji. Jest jednak coś, co można bez problemu zakupić na całym świecie, a co również nadaje się do codziennego wykorzystania. Mało tego, bardzo możliwe, że część z Was już posiada to w swojej kuchni! Mowa o produktach jednej z flagowych tureckich firm, szklanych wyrobach Paşabahçe.

wtorek, 7 sierpnia 2018

Co przywieźć, a czego nie przywozić z Turcji?


Wakacje, wakacje! W tym okresie jednym z najczęściej padających pytań związanych z Turcją jest "co przywieźć na pamiątkę do Polski?". Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta- przede wszystkim masę pozytywnych wspomnień i pięknych zdjęć. Jednak z każdych wakacji chciałoby się przywieźć także coś bardziej materialnego, co będzie nam przypomniało o mile spędzonych chwilach. Oto moje propozycje:


TURECKA CERAMIKA


Tak, jak już pisałam (TUTAJ) turecka ceramika to moja wielka miłość. Piękne kolory, duży wybór form i kształtów, dobre jakościowo wykonanie- naprawdę każdy może znaleźć coś dla siebie. Ma ona też tę zaletę, że nie ogranicza się do przedmiotów stojących na półce i zbierających kurz, ale służyć nam może na co dzień, będzie też świetnym prezentem dla rodziny czy znajomych. I jeszcze jedno- to towar na każdą kieszeń, bo ceny najmniejszych miseczek czy podstawek zaczynają się już od kilku TL.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Turecka ceramika, moja wielka miłość


Ech, gdybym tak miała nieograniczoną ilość funduszy i miejsca... oczywiście wykorzystałabym je na różne sposoby, ale przy okazji na pewno przywiozłabym z Turcji hurtową ilość kolorowych ceramicznych naczyń, w których nieodwołalnie się zakochałam. No bo jak tu nie pokochać bogato zdobionych, niepowtarzalnych cudeniek takich jak chociażby te:


Najpopularniejsze posty na blogu