sobota, 30 grudnia 2017

Turcja- działo się (w grudniu)


Powracam dzisiaj z nową porcją ciekawostek z tureckich mediów. Co ciekawego, nietypowego, zaskakującego wydarzyło się w grudniu?


Zaczynamy od turecko-francuskiej wojny o  kafelki.

Oczywiście nie chodzi o takie zwykłe kafelki łazienkowe, a o niezwykle cenne XVI-wieczne ceramiczne kafle z grobu Sułtana Selima II. Około 60 z nich miało być podobno przewiezionych do Francji w roku 1895, gdzie czekała je staranna restauracja. Zamiast jednak wrócić do Stambułu, pozostały w paryskim Luwrze, a do Turcji odesłano ich kopie. Fałszerstwo wyszło na jaw, gdy na kaflach odkryto stemple wykonawcy- zamiast tureckiego Izniku pojawiły się tam znaki z francuskiego Sevres. W związku z tym obecny dyrektor muzeum Hagia Sophia rozpętał medialna burzę, żądając natychmiastowego zwrotu kafli przez stronę francuską.
Cały artykuł: TUTAJ po angielsku


Pozostajemy w bojowym nastroju, gdyż..


... 12 grudnia, podczas testów kwalifikacyjnych do narodowej reprezentacji narciarskiej we wschodniej prowincji Erzurum, jeden ze sportowców został oskarżony o celowe zajechanie drogi innemu. Wywiązała się z tego gwałtowna dyskusja, która przerodziła się w bójkę. W ruch poszły kijki, narty, a nawet noże! W rezultacie jeden ze sportowców oraz jeden trener musieli zostać odwiezieni do szpitala, natomiast pięć osób zostało zatrzymanych przez policję. Kto by pomyślał, że narciarstwo wzbudza w Turcji takie emocje!
Cały artykuł: TUTAJ po angielsku
  

I jeszcze jedna absurdalna kłótnia, która niestety skończyła się tragiczniej. 


Jak donoszą media, 44-letni mężczyzna z nadmorskiej prowincji Antalya zastrzelił przyjaciela, gdyż ten od półtorej roku obiecywał mu, że zaprosi go na wystawne jedzenie i picie, ale zwlekał ze spełnieniem tej obietnicy. No, teraz to już na pewno nici z obiecanej imprezy....
Cały artykuł: TUTAJ po turecku, TUTAJ po angielsku


A o co potrafią pokłócić się małżeństwa?


Pewna para z 23-letnim stażem małżeńskim właśnie rozchodzi się z powodu ... rzekomego uzależnienia żony od gry "Rummikub" (znanej w Turcji pod nazwą "Okey"). Uzasadniając pozew rozwodowy, mąż stwierdził, że małżonka bez jego zgody spędza czas z innymi graczami i rozmawia z nimi przez facebooka, co jest aktem niewierności i obraża godność małżonka. Jako kompensacji zażądał 50 tysięcy TL. Żona oczywiście nie zgodziła się z pozwem i w odwecie zażądała 100 tysięcy TL na siebie i dzieci. Zapowiada się emocjonująca rozgrywka!
Cały artykuł TUTAJ po angielsku, TUTAJ po turecku


 
Zmieniamy teraz tematykę i przenosimy się na stambulskie lotnisko im. Atatürka.


Służby lotniskowe dokonały w grudniu dwóch nietypowych znalezisk. Pierwszym były 52 kondomy wypełnione kokainą, ujawnione w żołądku pewnej turystki z Brazylii (choć nie jest to wcale rekord, bo w lipcu w przewodzie pokarmowym obywatela Maroka znaleziono 102 kondomy wypchane marihuaną!). Ale to jeszcze nic, bo o ile przemyt narkotyków ujawniany jest dosyć często, o tyle znalezisko z 27 grudnia jest co najmniej dziwnie. W toalecie w części transferowej lotniska ktoś zostawił szczeniaczka! Personel zajął się nim troskliwie i szuka mu teraz nowego opiekuna. W sumie, gdyby połączyć ze sobą te dwa wydarzenia, to może 3warto pieska zostawić na lotnisku i wytrenować na wyszukiwanie narkotyków?

Całe artykuły TUTAJ  i TUTAJ po angielsku






Po raz kolejny do nagłówków trafiła też Turecka Rada ds. Religijnych (Diyanet).


Tym razem pod lupę wzięte zostały gry losowe, w efekcie czego fatwą (religijnym zakazem) obłożona została jedna z popularnych tureckich rozrywek- loteria. Według członków Diyanetu gry, w których niektórzy wygrywają, a niektórzy przegrywają tylko w oparciu o ślepy traf, są niezgodne z religijną koncepcją nagrody i kary.
Cały artykuł TUTAJ po angielsku, TUTAJ po turecku


Pozostajemy w tematyce religijnej, bo pewna turecka terapeutka twierdzi, że....


... ateiści nie potrafią prawidłowo oddychać i stąd biorą się ich problemy! Brak wiary w Boga powoduje mianowicie nieprawidłowe pola magnetyczne między żebrami, które z kolei prowadzi do uczucia ciężkości i permanentnego dyskomfortu. Na szczęście rzeczona (samozwańcza) terapeutka przez swoje seminaria ukierunkowane na połączenie technik oddychania i oczyszczania umysłu przynosi ulgę "setkom tysięcy" cierpiących, którzy ze łzami odnajdują drogę do Boga.
Cały artykuł TUTAJ po angielsku


A cóż ciekawego wydarzyło się w dziedzinie budowy i infrastruktury? 


W azjatyckiej części Stambułu ruszyła pierwsza 10-kilometrowa trasa całkowicie automatycznego metra. Jest to pierwszy odcinek linii zaplanowanej na 20 kilometrów, czyli 16 przystanków. Projekt kosztował 800 milionów euro, a docelowo ten rodzaj metra ma wypierać bardziej przestarzałe linie, ma także obsługiwać obecnie stosunkowo słabo skomunikowane lotnisko im. Sabihy Gökçen.
Cały artykuł  TUTAJ po angielsku  


A na koniec wiadomość wielce optymistyczna.


Poznajcie szkołę, która zgłosiła się do rekordu Guinessa w kategorii "najwięcej bliźniąt"! Do szkoły Makbule Süleyman Alkan w okręgu Buca, prowincja Izmir, chodzą dzieci z 33 rodzeństw bliźniaczych oraz jednych trojaczków, co daje razem 69 uczniów! Nauczyciele w tej szkole muszą mieć pewnie wyjątkowo bystry wzrok!
Cały artykuł TUTAJ po angielsku, TUTAJ po turecku


Na tym kończę grudniową "prasówkę". A następna porcja nietuzinkowych wiadomości prosto z Turcji już za miesiąc !



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Najpopularniejsze posty na blogu