poniedziałek, 25 maja 2015

Wiedzieliście, że..... czyli pięć ciekawostek o Turcji



I znów zapraszam do posta napisanego w ramach akcji "W 80 blogów dookoła świata". Tym razem staramy się znaleźć po pięć ciekawostek ze wszystkich krajów biorących udział w akcji. U mnie możecie dowiedzieć się kilku rzeczy o Turcji, natomiast jeśli interesują Was inne kraje, zerknijcie do blogów, które wskazuję pod postem. Miłego odkrywania świata!







Wiedzieliście, że... w Turcji leży jedyne miasto na świecie położone na dwóch kontynentach? Było ono w dodatku stolicą trzech imperiów- rzymskiego, bizantyjskiego oraz ottomańskiego, i choć obecnie stolicą Turcji już nie jest, to nadal walczy (z Moskwą) o tytuł największej europejskiej metropolii- oficjalnie ma około 14 milionów mieszkańców, ale nieoficjalnie szacuje się, że może to być nawet 20 milionów!

poniedziałek, 18 maja 2015

Derwiszowy zawrót głowy

Pomimo, że mieszkam w Turcji już od kilku miesięcy, to nadal czuję się tutaj w dużej mierze jak turystka. I nie wstydzę się mieć życzeń bardzo typowych dla turysty. Między innymi bardzo chciałam zobaczyć występ słynnych wirujących derwiszów. I udało się, życzenie się spełniło! Czy warto było? Czy rzeczywistość dorosła do moich wyobrażeń?

Zacznijmy jednak od początku- czym, a właściwie kim są wirujący derwisze?

piątek, 8 maja 2015

Z wizą czy bez wizy?

Jeśli byliście w Turcji, pamiętacie zapewne "naklejkę" umieszczaną w polskim paszporcie przy wjeździe do tego kraju- czyli po prostu turecką wizę. Przyjemność ta kosztowała 15 euro (lub 20 dolarów) i upoważniała do wielokrotnego wjazdu i pobytu na terenie tego kraju w celach turystycznych przez maksymalnie 90 dni w okresie 180-dniowym. Wyglądała ona tak:


sobota, 25 kwietnia 2015

W świecie przesądów i amuletów




Dzisiaj znowu wpis w ramach akcji "W 80 blogów dookoła świata"- a ponieważ jest to jej 13 edycja, tematem nie mogło być nic innego jak przesądy z różnych stron świata. Zapraszam do poczytania, w co wierzy się w Turcji, a także do sprawdzenia na BLOGU GRUPY, z jakimi zaskakującymi przesądami spotkać się można w innych krajach!





Nie tak dawno pisałam tutaj o wszechobecnym w Turcji amulecie nazywanym  "Nazar Buncuğu"- Oko Proroka, mającym chronić przed złym spojrzeniem (do poczytania TUTAJ). Okazuje się jednak, że Turcy są bardzo zapobiegliwi i tak na wszelki wypadek używają również innego symbolu mającego zapewnić powodzenie i ochronić przed złym urokiem.

piątek, 17 kwietnia 2015

Jeśli wątróbka, to tylko z Edirne!

Każdy ma jakieś dania, których absolutnie nie znosi. Ja nie cierpię wątróbki. Sam jej zapach przyprawia mnie o mdłości i nie wiem jak bardzo desperacko głodna musiałabym być, aby zjeść tę potrawę przygotowaną na któryś z tradycyjnych polskich sposobów. A jednak w Turcji całkiem niedawno zjadłam jej sporą porcję i to zupełnie dobrowolnie (choć początkowo nieświadomie, bo przekonana byłam, że mam na stole trochę dziwnie przyprawione drobiowe nugettsy). Jak to możliwe?

Tak, to jest wątróbka!

Jest takie miasto w Turcji, w którym przygotowywanie wątróbki rozwinięto do potężnej sztuki kulinarnej.

piątek, 10 kwietnia 2015

Tulipanomania


Widzieliście kiedyś oficjalne logo Turcji używane do celów promocyjnych? Albo widzieliście może samolot Turkish Airlines wymalowany w gustowne kwiaty? Nie zastanowiło was, dlaczego Turcja wybrała akurat tulipany? Dla mnie było to wielką zagadką, którą wreszcie udało mi się rozwiązać, a ponieważ tulipany to moje ulubione kwiaty, z tym większą przyjemnością poświęcę im niniejszego posta.

Oficjalne logo Turcji


Tulipany na samolotach Turkish Airlines

środa, 1 kwietnia 2015

10 godzin chaosu

Na kilkanaście ostatnich godzin Turcja pogrążyła się w totalnym chaosie. Przyczyna była błaha- "tylko" i "aż" potężna awaria prądu o jeszcze niewyjaśnionym podłożu. Awaria dotknęła prawie wszystkie z 81 tureckich prowincji i była największą katastrofą tego typu od 15 lat. A jak wyglądało to z perspektywy zwykłego człowieka?

Elektrik Yok- Nie ma Prądu !

Prąd zniknął nagle około 11 rano.

Najpopularniejsze posty na blogu