czwartek, 25 lutego 2016

Fenomen tureckiego serialu




W kolejnej edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" przyglądamy się serialom telewizyjnym z różnych zakątków świata. U mnie możecie poczytać o pewnym bardzo znanym serialu tureckim, a do innych krajów zabiorą Was linki umieszczone pod artykułem. Zapraszam!






Kiedy myślę o Turcji w kontekście seriali, natychmiast przychodzi mi do głowy największy tutejszy hit eksportowy, czyli "Muhteşem Yüzyıl"- "Wspaniałe stulecie". Wśród moich znajomych nie ma chyba osoby, która nie znałaby tej produkcji. Gdyby jednak ktoś nie spotkał się jeszcze z opowieścią o losach sułtana i jego dworu, to informuję, że akcja "Wspaniałego stulecia" zaczyna się w roku 1520, kiedy na osmański tron wstępuje 26-letni Sulejman  Wspaniały. W tym samym czasie do Konstantynopola przywiezione zostają branki z Krymu, wśród których jest rudowłosa Aleksandra z Ukrainy. Dziewczyna szybko zdaje sobie sprawę, że jedyną jej szansą na w miarę dobre życie jest zdobycie mocnej pozycji w haremie, postanawia zatem uwieść sułtana i stać się jego ulubienicą. Plan się udaje, Aleksandra doprowadza do odsunięcia innych sułtańskich faworyt, otrzymuje nowe imię- Hürrem, rodzi sułtanowi dzieci, zostaje jego prawowitą małżonką, zyskuje władzę i potęgę. Całość dzieje się w pełnym intryg i spisków pałacu sułtańskim, a w tle toczą się inne krwawe porachunki i wojny.





Fenomen serialu polega na tym, że zbudowany został częściowo na autentycznej historii, w którą scenarzyści umiejętnie wpletli dodatkowe motywy. I tak w źródłach historycznych naprawdę można znaleźć brankę Aleksandrę "Roksolanę" Lisowską, która została ofiarowana sułtanowi w 1520 roku, kiedy miała około 15 lat. Urodziła mu czterech synów i córkę, przeszła na islam i nazywana była Hürrem Sultan ("sułtanka pogodna"). Prawdopodobnie została też oficjalną żoną Sulejmana Wspaniałego, choć opinie historyków są tu podzielone. Faktem jest, że miała duży wpływ na obsadę kluczowych stanowisk i podczas nieobecności Sulejmana zdawała mu raport z aktualnych wydarzeń w stolicy. Zmarła w 1558 roku i została pochowana przy Meczecie Sulejmana w Konstantynopolu (Stambule).


Portret prawdziwej Roksolany (żródło: Wikipedia)
 
Hürrem w wersji serialowej (źródło: internet)


Taka mieszanka wątków historycznych, miłosnych, pięknych strojów i orientalnego klimatu okazała się przepisem na ogromny sukces. Serial kręcony był w latach 2011-2014 i został sprzedany do 54 krajów, gromadząc przed telewizorami łącznie ponad 200 mln widzów. Pierwszymi krajami, które zakupiły serial, były Afganistan i Czechy, wyświetlano go też np. w Rosji i na Ukrainie. Szczególnie popularny był na Bałkanach i na Kaukazie (co mogę potwierdzić, gdyż sama byłam świadkiem, jak w Gruzji w porze nadawania tego hitu pustoszały ulice, a losy pięknej branki budziły gorące dyskusje- pisałam o tym TUTAJ). Obecnie serial emitowany jest także w Polsce i tutaj również powtarza wielki sukces- każdy odcinek ogląda średnio 2,5 mln widzów.




Przyznam, że samego serialu nie oglądałam, ale wyczytałam kilka ciekawostek na jego temat, które na pewno zainteresują każdego fana "Wspaniałego stulecia":

- Kostiumy, które noszą serialowe postacie, wzorowane są na autentycznych strojach z dworu ottomańskiego, tyle tylko, że noszonych dobre 300 lat później, niż ma to miejsce w serialu. Tak naprawdę w XVI wieku, gdy dzieje się akcja "Wspaniałego stulecia", kobiety nosiły szerokie szarawary i kaftany w kolorze bordowym, zielonym, czarnym, ciemnoniebieskim lub jasnoróżowym, nie posiadające dekoltów ani mocno zaznaczonej talii, które szyto z jedwabiu i ozdabiano klejnotami oraz złotymi ornamentami. Moda na długie suknie pojawiła się dużo później i została zainspirowana dworem francuskim.

- Oryginalny serial ma 139 odcinków, natomiast w wersji polskiej jest ich aż 312. Skąd ta różnica? W Turcji odcinek serialu trwa od 90 do nawet 150 minut, natomiast u nas podzielono je na sekwencje 45-minutowe, zwiększając w ten sposób liczbę odcinków.

- Aktorka Meryem Sahra Uzerli, która gra w serialu rolę Hürrem, urodziła się i wychowała w Niemczech, a języka tureckiego nauczyła się dopiero na potrzeby "Wspaniałego stulecia".

- W samej Turcji serial wzbudził wielką falę krytyki- do telewizji skierowano podobno ponad 70 tysięcy protestów, gdyż Turkom nie podobał się sposób przedstawienia osmańskiego sułtana. W sporze wziął udział nawet ówczesny premier (obecny prezydent) Recep Tayyip Erdoğan, który uznał, że serial przedstawia w złym świetle historię Turcji i jednego z jej najsłynniejszych władców. 

- 70% widzów "Wspaniałego stulecia" to kobiety (czyli Panowie, nie macie się czego wstydzić, jeśli oglądacie ten serial to jesteście w całkiem sporej grupie!).

Dla fanów serialu mam na koniec bardzo dobrą wiadomość- choć "Wspaniałe stulecie" zakończyło się po czwartej serii, to nie musicie żegnać się z jego bohaterami. W listopadzie 2015 na antenie stacji Star TV zadebiutowała kontynuacja serialu zatytułowana "Muhteşem Yüzyıl: Kӧsem" ("Wspaniałe stulecie: Kösem"), opowiadająca o dalszych dziejach sułtanki Kösem.





Tutaj możecie dowiedzieć się  ciekawych rzeczy o serialach z innych krajów:


Austria:
Viennese breakfast: Seriale kryminalne rodem z Austrii
Chiny: 
Biały Mały Tajfun: Chińskie seriale


Francuskie i inne notatki Niki: “Panie na Mogadorze” - pierwszy obejrzany serial francuski
Français-mon-amour: Francuskie seriale
Niemcy: 
Językowy Precel: Najlepsze niemieckie seriale
Tanzania:
Suahili online: Co się ogląda w Kenii i Tanzanii
USA:
Angielski C2: Sheldon i seks
Specyfika języka: Serial z idiomem: Gotowe na wszystko
Język angielski dla każdego: Amerykańskie seriale godne polecenia
Italia... Che meraviglia!: Top 5 włoskich seriali online



A jeśli ktoś z Was też jest autorem językowo-kulturowego bloga i chciałby się do nas przyłączyć, zachęcam do zajrzenia na TEGO bloga grupy, a także do kontaktu pod adresem e-mailowym blogi.jezykowe@gmail.com.  

12 komentarzy:

  1. Nie jestem miłośniczką romansów, ale z drugiej strony ciągnie mnie do wszystkiego, co orientalne. Myślę, że dla samej scenografii i kostiumów mogłabym przetrwać te 300 odcinków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, scenografia jest piękna i kusi oko. Może kiedyś choćby z ciekawości zajrzysz do kilku odcinków, a potem to już podobno samo przyciąga ;-)

      Usuń
  2. Podczas pobytu w Polsce oglądałam kilka-kilkanaście odcinków. Serial jest momentami mocno teatralny, denerwują te ciągłe i intrygi i spiski, ale ogólnie chyba mogę śmiało powiedzieć, że mi się podobał.

    To świetny pomysł na promowanie swojej kultury zagranicą. Amerykanie z powodzeniem stosują tę technikę od lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, pomysł na promowanie kraju jest super. Szkoda, że nie ma polskiego odpowiednika, no chyba, że "Królowa Bona"...

      Usuń
  3. Widziałam tylko fragmenty, ale zastanawiały mnie właśnie kostiumy. Też mi się wydawało, że są z innej epoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zastanawiały te dekolty raczej nie pasujące do kultury ottomańskiej... no i mamy wyjaśnienie.

      Usuń
  4. Moja ciocia, malarka, ogląda serial z zachwytem - nie dla fabuły, intryg itd., ale po prostu dlatego, że jest PIĘKNY. Cieszy oko. Ja też sobie ostrzę nań zęby. Przy następnej chorobie się pewnie nań rzucę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda, serial robiony jest z dużym rozmachem jeśli chodzi o kostiumy, scenografię, biżuterię itp. Możliwe, że to jest jeden z elementów jego wielkiego sukcesu.

      Usuń
  5. Moja ciocia też to ogląda z wielkim zapałem, może i ja się kiedyś skuszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Mama także jest namiętną oglądaczką każdego odcinka, niestety ja jakoś nie mogę się przekonać.

      Usuń
  6. Autorka podaje w lutym 2016 dane z Wikipedii nie aktualizowane od 2 lat! https://pl.wikipedia.org/wiki/Wspaniałe_stulecie i tylko 54 krajach wyświetlających WS nie mam dokładnych danych ale liczba przekroczyła już 66 krajów , nawet TVP podaje teraz liczbe 70 czyli na poziomie "1000 i jedna noc" z 2009/ Liczba telewidzów na odcinku w dzień o 15.50 średnio 2.5 mln w TVP też jest z 2014 r. a i tak dorównuje Klanowi o 18. Wg mojej oceny w 2016 r, serial miał średnia oglądalność 3,5 mln a poza tym w sieci polsku i w innych językach serial zobaczyło dodatkowo co najmniej 1 mln naszych widzów. TVP nie publikuje danych o odsłonach na vod TV. Mowi się jedynie że serial WS to najliczniej oglądany serial zagraniczny w polskiej telewizji. Wobec drastycznego spadki oglądalności na M jak miłość z 9 do 3 mln kto wie czy nie z wszystkich seriali jeśli doda kanał TV Historia o 18.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za aktualizację. Jak sama pisałam, nie oglądam tego serialu, a dane nawet sprzed dwóch lat wyglądają imponująco. Jeśli teraz jeszcze wzrosły, to tylko potwierdza fenomen tureckiego serialu. Pozdrawiam i jak na prawdziwego fana serialu przystało proponuję pokusić się o dokonanie aktualizacji w Wikipedii i innych źródłach :)

      Usuń

Najpopularniejsze posty na blogu