Akcja"W 80 blogów dookoła świata" powraca w kolejnej, już 49. odsłonie. Zbliża się sezon urlopowy, więc mowa będzie o zabytkach z różnych krajów. Część z nich pewnie znacie, niektóre mogą być jednak zaskoczeniem, a może nawet inspiracją podczas planowania wyjazdów.
Serdecznie zapraszamy!
Dzisiejszy wpis poświęcony będzie zabytkowym tureckim meczetom. Ale nie tym, które pojawiają się na pierwszych stronach wszystkich reklamowych folderów. Bo przecież Błękitny Meczet w Stambule (TUTAJ), czy meczet Selimiye w Edirne (TUTAJ) zna chyba każdy. Mało kto słyszał jednak o równie pięknych budowlach, które nie miały tyle szczęścia, aby stanąć na trasie strumieni współczesnych turystów- czy to z uwagi na niefortunne położenie geograficzne, czy też przytłaczające sąsiedztwo innych, bardziej znanych zabytków. Na szczęście nie zapomnieli o nich sami Turcy, bo wszystkie z poniżej wymienionych obiektów wpisane zostały na tzw. Tentative List (czyli "listę obiektów oczekujących") do nadania statusu Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.
