wtorek, 18 grudnia 2018
Turecki marcepan
Czy pisałam już, że Turcja to raj dla miłośników słodkości? No pewnie, że pisałam! Wystarczy zajrzeć do postów "Włochata chałwa", "Słodko mi!" albo "Turecka rozkosz", aby dowiedzieć się czym są ociekające słodyczą pişmaniye, künefe i lokum. Na tym jednak wybór się nie kończy, bo Turcy to naród ogromnych łasuchów, który wymyślił mnóstwo sposobów na dogadzanie podniebieniu. Dlatego dzisiaj poznamy kolejną turecką specjalność- badem ezmesi, nazywaną również tureckim marcepanem. Uwielbiam ją i bardzo żałuję, że tak późno ją odkryłam!
piątek, 30 listopada 2018
O tym było w Turcji głośno.... w listopadzie
Właśnie minął rok od pierwszej tureckiej prasówki, która przygotowałam w listopadzie 2017 (TUTAJ). Mowa wtedy była między innymi o nowym kierunku studiów- "Ufologia i Egzopolityka". A czym zaskoczył nas listopad 2018? Poczytajcie sami.
Podczas, gdy światowy handel ogłosił "Black Friday", w Turcji ogłoszono, że nazwa ta jest absolutnie niedopuszczalna!
czwartek, 22 listopada 2018
Co ma wspólnego Turcja z indykiem
Dzisiejszy wpis to z mojej strony małe mrugnięcie oczkiem do wszystkich, którzy obchodzą Święto Dziękczynienia ;-)
To także odpowiedź na bardzo często padające pytanie- dlaczego nazwa Turcji w języku angielskim ("Turkey") jest taka sama, jak nazwa indyka ("turkey") ? I co było pierwsze, kraj czy ptak?
piątek, 16 listopada 2018
Turcja w budowie
Przeczytałam niedawno bardzo ciekawy artykuł o wymownym tytule "Ankara- problemy urbanizacji niekontrolowanej" (do pobrania TUTAJ). Dotyczy on co prawda stolicy, ale można go właściwie rozciągnąć na wiele tureckich miast. W skrócie- chodzi o to, w jak gwałtownym tempie następuje rozwój osiedli mieszkaniowych oraz jak szybko i chaotycznie w miejsce starych domów powstają nowe budynki.
środa, 31 października 2018
Turcja- działo się (w październiku)
Październik już za nami. Od interesujących wiadomości przez ostatnie tygodnie w Turcji aż się zaroiło! Na potrzeby dzisiejszej prasówki wybrałam dla Was kilka najciekawszych.
Zaczynam informacją wręcz niewiarygodną.
Za co można pójść do aresztu? A za telefon na policyjną linię alarmową. Z tym, że nie był to jeden telefon. Pewien 55-latek ze Stambułu zadzwonił pod numer alarmowy aż 42210 razy w ciągu jednego roku! Tłumaczył się tym, że chorował na depresję i odczuwał potrzebę porozmawiania... Wyjaśnienia tego nie uznano jednak za wystarczające, aby odstąpić od postawienia mu zarzutu utrudniania pracy policji. Grozi mu za to kara do 5 lat więzienia.
Cały artykuł: TUTAJ po angielsku
czwartek, 25 października 2018
Turcja z lotu ptaka
Podróżowanie po Turcji wiąże się ze sporym wyzwaniem logistycznym. Tu wszystko ma inną skalę. Jest to kraj wielkości mniej-więcej trzy razy takiej, jak Polska, wiele miast to ogromne aglomeracje, więc do pokonania są z reguły odległości całkowicie odmienne od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Dlatego najpopularniejszym sposobem podróżowania w Turcji jest lot samolotem (o szczegółach poczytać możecie w zeszłorocznym wpisie "Latanie po turecku" TUTAJ).
| Podejście do lądowania w Stambule- miasto ciągnie się po horyzont i jeszcze dalej... |
środa, 17 października 2018
Węzeł gordyjski
Czasami naprawdę Turkom zazdroszczę. Gdzie się człowiek nie obróci, wszędzie napotkać można ślady starożytnych cywilizacji... Dzisiaj odwiedzimy właśnie jedno z takich miejsc, które położone jest raptem 100 km na zachód od Ankary, a wiąże się ze znaną legendą i znanymi postaciami. Będzie to starożytne miasto Gordion, czyli miejsce w którym narodziła się opowieść o węźle gordyjskim. Nie marzyło mi się nawet, że do tak znanego miejsca kiedyś dotrę- a jednak!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze posty na blogu
-
Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekaw...
-
Jednym z głównych wyzwań związanych z życiem w Ankarze, czy ogólnie Turcji, jest fakt, że znalazłam się w kraju muzułmańskim (choć na szczęś...
-
O tym, że Turcja to kraina meczetów, nie muszę nikogo przekonywać. Spiczaste minarety widoczne są z daleka, a głośne wezwania do modlitwy t...
-
Na moim gruzińskim blogu pisałam kiedyś o upodobaniu do ogromnych flag ( TUTAJ ). No cóż, jeśli chodzi o wielkość i ilość umieszczanych w n...
-
Dzisiaj rozprawiam się z kolejnym powiedzeniem mającym w nazwie coś tureckiego- po "tureckim kazaniu" ( TUTAJ ) i "gołym jak...


