środa, 4 stycznia 2017
McDonalds kontra McKöfte
Post powstał w ramach "Projektu zimowego" Klubu Polki, podczas którego opowiadamy Wam o dziwnych i ciekawych zwyczajach kulinarnych z całego świata. W ostatnim wpisie Anna opowiadała o Wietnamie (klik), a już jutro Nika zaprosi Was do Francji (klik).
O zaskakującym tureckim jedzeniu pisałam już kilka razy- pamiętacie zapewne moją fascynację wątróbką ciğer, która zupełnie nie przypomina wątróbki (TUTAJ), tureckim faszerowanym ziemniakiem kumpir (TUTAJ) albo turecką pizzą pide (TUTAJ) czy szalonymi odmianami kebap (TUTAJ) popijanymi ayranem, czyli lokalną odmianą słonego jogurtu (TUTAJ). Pisałam też o tureckich słodkościach, takich jak lokum (TUTAJ), künefe (TUTAJ) i dondurma, czyli bardzo dziwnych lodach (TUTAJ).
Ale w Turcji fascynujące jest nie tylko, co się je, ale też gdzie i jak się to organizuje.
środa, 28 grudnia 2016
Party Time, czyli Sylwester z Tarkanem
Sylwester tuż-tuż i najwyższa pora dokonać wyboru utworów, przy których bawić się będziemy podczas całonocnego szaleństwa. Ja nigdy nie ukrywałam, że nie jestem specjalną fanką muzyki tureckiej (pisałam o tym TUTAJ), ale z drugiej strony warto zaskoczyć gości czymś nietypowym- więc czemu by nie wpleść kilku tureckich hitów do sylwestrowej playlisty ? Ewentualnie w celu zmniejszenia ryzyka niepowodzenia takiej akcji, można puszczać je w późniejszej fazie imprezy, gdy nawet najgłupsze pomysły przyjmowane są z entuzjazmem ;-)
Na początek przedstawię Wam bohatera dzisiejszego zestawienia, czyli niejakiego Tarkana (który tak naprawdę nazywa się Hüsamettin Tarkan Tevetoğlu), swego czasu bożyszcze nastolatek i symbol bardzo niegrzecznego chłopca.
niedziela, 11 grudnia 2016
Turecki skandal wokół Małego Księcia
Ci, którzy znają mnie osobiście, wiedzą, że od kilku lat opanowała mnie kolekcjonerska mania (mania? nie, nie , ależ skąd- mogę przestać kiedy tylko zechcę ;-) ...) i uporczywie zbieram wydania jednej i tej samej książki z całego świata. Jaka to książka? Oczywiście "Mały Książę" Antoine'a de Saint-Exupéry'ego. Idzie mi całkiem nieźle, bo mam już około 270 różnych egzemplarzy:
![]() |
| Wbrew pozorom taka kolekcja nie zajmuje dużo miejsca |
Wydawałoby się, że w tak z pozoru niewinnej książce dla dzieci nie ma się za bardzo do czego przyczepić i ewentualna cenzura nie powinna mieć tu wiele do roboty. W przypadku Turcji jednak pojawił się problem.
wtorek, 29 listopada 2016
Wioska całkiem nie z tej bajki
Dzisiaj zabiorę Was do miejsca tak dziwnego, że aż trochę nierealnego. Niecałe 130 km od Ankary znajduje się wioska Nasrettinhoca, w której zobaczyć można dekoracje jak z bajki albo planu filmowego... Zapraszam!
Do wioski trafiliśmy zupełnie przypadkiem, kiedy wracając znad morza do Ankary zauważyliśmy przy autostradzie pomnik o bardzo charakterystycznym kształcie mężczyzny siedzącego tyłem na ośle.
piątek, 25 listopada 2016
Filmowy Stambuł w trzech odsłonach
Ty razem w ramach akcji "W 80 blogów dookoła świata" zajmujemy się kryminałami, których tłem są "nasze" kraje. Filmy, książki, seriale z wątkami sensacyjnymi i kryminalnymi- jakie malownicze miejsca wybrano na miejsca ich akcji? W moim artykule zabiorę Was do tureckiego Stambułu, natomiast na końcu znajdziecie linki do opowieści z innych krajów. Serdecznie zapraszam!
O tym, że turecki Stambuł jest miastem bardzo malowniczym, nie muszę chyba nikogo przekonywać. Jego egzotyka, różnorodność i wielki potencjał wpadły też w oko twórcom filmowym, którzy właśnie w tym mieście chętnie lokują akcję filmów kryminalnych i sensacyjnych. W ramach dzisiejszej akcji "W 80 blogów..." wybrałam trzy najbardziej znane filmy tego gatunku ostatnich lat, których akcja dzieje się właśnie nad Bosforem.
środa, 9 listopada 2016
Koty po raz trzeci- Muezza i Tombili
Dzisiaj wracam do tematu bardzo miłego memu sercu, a mianowicie kotów. Pamiętacie jak zastanawiałam się nad niesamowicie przyjaznym tureckim podejściem do tych futrzaków? Specjalne wodopoje (TUTAJ), całe kocie miasteczka (TUTAJ) były czymś, co bardzo mnie w Turcji zaskoczyło, ale i zadziwiło, bo nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak wielką życzliwością dla tych zwierząt. Postanowiłam przyjrzeć się sprawie głębiej i poszukać jakiegoś racjonalnego wytłumaczenia. No i niewykluczone, że je znalazłam!
| Stambuł- bezdomny kot beztrosko wyleguje się nad Bosforem, bo wie, że nikt mu nie zrobi krzywdy, a do jedzenia też coś przyniosą |
Okazuje się, że w kulturze islamu koty są bardzo szanowanymi zwierzętami! Uprzywilejowaną pozycję zawdzięczają kotu o imieniu Muezza, który należał do samego proroka Mahometa.
poniedziałek, 31 października 2016
Dlaczego kebab nie zawsze jest kebabem
Turcja i kebab to w naszej zbiorowej świadomości dwa nierozerwalne ze sobą pojęcia. Ale czy tak jest w rzeczywistości? Kiedy w Polsce pada propozycja "chodźmy na kebaba", w założeniu mamy na myśli skrawki mięsa i warzyw polane sosem i wsadzone do podgrzanego płaskiego chlebka. W Turcji można się jednak mocno zdziwić, bo rzucając propozycję zjedzenia kebaba trafimy na zupełnie inną potrawę. Jaką? Zobaczcie sami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze posty na blogu
-
W dzisiejszym wpisie będziemy uczyć się tureckich liczb. Po co? Z prostej przyczyny- na podstawie własnych doświadczeń kategorycznie st...
-
Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekaw...
-
Na moim gruzińskim blogu pisałam kiedyś o upodobaniu do ogromnych flag ( TUTAJ ). No cóż, jeśli chodzi o wielkość i ilość umieszczanych w n...
-
Jednym z głównych wyzwań związanych z życiem w Ankarze, czy ogólnie Turcji, jest fakt, że znalazłam się w kraju muzułmańskim (choć na szczęś...
-
O tym, że Turcja to kraina meczetów, nie muszę nikogo przekonywać. Spiczaste minarety widoczne są z daleka, a głośne wezwania do modlitwy t...

